Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Bitels z miasteczka Łódź. Mam przejechane 27868.19 kilometrów w tym 2.71 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.98 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Bitels.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2026

Dystans całkowity:25.63 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:01:59
Średnia prędkość:12.92 km/h
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:25.63 km i 1h 59m
Więcej statystyk
  • DST 25.63km
  • Czas 01:59
  • VAVG 12.92km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sobotnia rekonesans-jazda na Lublinek: Skuterowe tempo i zamknięty Bar pod Dębem

Sobota, 3 października 2026 · dodano: 03.10.2026 | Komentarze 0

Pogoda: Sobotnie jesienne słońce, przyjemnie, rześko
Dzisiejsza wycieczka na Lublinek miała nieco inny charakter niż zwykle – jechałem w towarzystwie Ani, która kręciła obok na swoim skuterze. Z racji sprzętu odpadały wszelkie leśne dukty i piaszczyste ścieżki, bo skuter po prostu nie jest przystosowany do jazdy terenowej. Trzymaliśmy się więc twardych asfaltów, a tempo wyszło typowo spacerowe – średnia 12,9 km/h szału nie robi, ale w tego typu wyjazdach zupełnie nie o cyfry chodzi.
Z Lublinka skierowaliśmy się ulicą Zamojską prosto pod Bar pod Dębem. Plan był prosty: krótki postój i małe zasilanie. Na miejscu zderzyliśmy się jednak z zamkniętymi drzwiami. Całe szczęście, że zrobiłem ten rekonesans dzisiaj! Dokładnie tą samą trasą planowałem poprowadzić jutro moją grupę rowerową. Cała wycieczka przynajmniej spełniła rolę dobrego rozpoznania w terenie.

Grafika Gemini AI
Jutrzejszy ślad trzeba będzie szybko zmodyfikować. Skoro bar jest zamknięty, ciągnięcie grupy asfaltem mija się z celem. Zamiast tego odbijemy prosto w leśne ścieżki Uroczyska i pojedziemy nad stawy – tam klimat jest nieporównywalnie lepszy, a teren dla rowerów idealny.
Dzień zaliczony na plus: miłe towarzystwo, kilometry wpadły, a grupa rowerowa uniknie jutro rozczarowania na trasie.


Kategoria Z moją Anią