Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Bitels z miasteczka Łódź. Mam przejechane 27868.19 kilometrów w tym 2.71 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.98 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Bitels.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 14.40km
  • Czas 00:42
  • VAVG 20.57km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Piątek, 21 lipca 2017 · dodano: 21.07.2017 | Komentarze 6

Piąteczek.
W pracy dalszy ciąg dźwigania mebli.
Boli ścięgno stopy w przedniej części stopy, gdzie stopa łączy się z kończyną. Nie umiem lepiej tego opisać, ale bardzo to przeszkadza. 


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:42
  • VAVG 20.57km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Czwartek, 20 lipca 2017 · dodano: 20.07.2017 | Komentarze 4

Dziś dzień targania biurek, szafek i innych pierdół.
Wreszcie ogarnąłem zdjęcia z wyjazdu na Podlasie. Jak macie ochotę to proszę klikać.
Podlasie.


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:44
  • VAVG 19.64km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Środa, 19 lipca 2017 · dodano: 19.07.2017 | Komentarze 3

W parcy spokój. Filmowcy od Alexa szaleją, dziś kręcili sceny ze zwłokami w parku. Taki niskobudżetowy kit, że masakra.
Po pracy do rowerowego po nowy suport i chwyty do kiery. 
Tematów politycznych nie poruszam. Wystarczy że podruba Hitlerka w sejmie pokazała co znaczą dla niego ludzie.


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:42
  • VAVG 20.57km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Wtorek, 18 lipca 2017 · dodano: 18.07.2017 | Komentarze 2

Ładna pogoda umożliwiła pracę na zewnątrz. Poprzycinałem krzaczory na dziedzińcu i w parku i tak dzień zleciał.
Powrót do domu w tłumach miejskich "rowerzystów", którzy nie mają pojęcia jak się z roweru korzysta. Jadą jak chcą nie zwracając uwagi na to co się wokół nich dzieje, z pieszymi też nie lepiej, święte krowy łódzkie.
 


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:43
  • VAVG 20.09km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Poniedziałek, 17 lipca 2017 · dodano: 17.07.2017 | Komentarze 4

Pierwszy dzień pracy po wolnym.
Nawet nie było tragedii, w miarę czysto więc pracy za dużo nie miałem.
Niestety filmowcy od Komisarczyka Aleksika znów zaczęli kręcić kolejne odcinki tego dna, więc nie spodziewam się abym mógł w pracy na przykład czytać BS'a :)
Poza tym żyję jeszcze wyjazdem, a tu KMT w Kórniku za pasem.
Aaaaa, no i zareklamowałem spodenki, które kupiłem w Gosporcie na początku lipca.
Pierwszego dnia wyjazdu rozkleiły się na boku lewej nogawki. Kasę za kilka dni oddadzą i teraz szukam czegoś godnego uwagi do 200zł.


Kategoria Praca


  • DST 29.50km
  • Czas 01:15
  • VAVG 23.60km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zakończenie wycieczki po Podlasiu.

Niedziela, 16 lipca 2017 · dodano: 16.07.2017 | Komentarze 2

Jestem już w domu. Wyjazd bardzo udany. Rodzina odwiedzona, okolice objeżdżone, wspomnienia odżyły i jest super :)
Dziękuję bratu za gościnę, kolegom i znajomym za miłe chwile spędzone razem, Anuszce za to że mnie wypuściła z domu :)


Kategoria wycieczki


  • DST 40.50km
  • Czas 02:05
  • VAVG 19.44km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostatni rowerowy dzień na Podlasiu :(

Sobota, 15 lipca 2017 · dodano: 15.07.2017 | Komentarze 4

Ostatni dzień rowerowania na Podlasiu, jutro powrót do Łodzi.
Dziś bardzo dobrze mi znana trasa do Śliwna, Kruszewa i innych okolicznych wsiach.
Masa wspomnień ze wspólnych wypadów z ojcem na ryby, sływy pontonem, w czasie których przez tydzień nie widziało się żywej duszy.
Piękne, zielone okolice Narwiańskiego Parku Narodowego.
Odwiedziłem też rodzinę w Kruszewie, potem wizyta na tzw. Zerwanym Moście.
Ehh, dlaczego urlop tak krótko  trwa?




Kategoria wycieczki


  • DST 37.35km
  • Czas 02:32
  • VAVG 14.74km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

podlasie, dzień 3.

Piątek, 14 lipca 2017 · dodano: 14.07.2017 | Komentarze 11

Dziś odwiedziłem kolegów w starej firmie. Rety część poodchodziła, część poumierała. Niewielu ze starej wiary jeszcze pracuje.
Hmmm Starość?
O nie, nie. Nie wolno tak myśleć.
Potem pojechałem do Białegostoku, kupić bilet na jutro do domu.
Masakra, ludzi tyle jakby wszyscy chcieli wyjechać z miasta, a tylko dwie kasy czynne.
Nie miałem gdzie zostawić roweru, a z rowerem w kolejce nie dało się stać.
Pojechałem więc z powrotem do Choroszczy.
Droga z Białegostoku w kierunku Kruszewa to oczywiście ( a jakżeby inaczej) DDRka z kostki.
Po dojechaniu na miejsce, znów udałem się do parku. Wspomnienia i sentyment ciągnie mnie tam bardzo.
Wieczorem pojechałem z bratem na grób mamy.
Jak zwykle przywitaliśmy się z mamą jakby nadal żyła, słowami:
- Cześć Mania. ( Mania dlatego, że w dzieciństwie bardzo lubiliśmy film "Sami Swoi)
Wyczyściliśmy pomnik i pojechaliśmy do Białegostoku po ten cholerny bilet dla mnie.
Choroszcz to nie jakaś tam pierwsza lepsza mieścina. Nawet fabrykanci tu mieszkali, pracowali i umierali.

Jakie było moje zaskoczenie, kiedy w kasie na dworcu dowiedziałem się, że nie ma wolnych miejsc z możliwością przewiezienia roweru nawet w pociągach z przesiadkami do Łodzi na jutro.
No cóż, zostało kupić bilet na niedzielę, tak więc jutro jeszcze szwędaczka rowerowa na Podlasiu.

Trasa.


Kategoria wycieczki


  • DST 10.20km
  • Czas 00:33
  • VAVG 3:14min/km

Podlasie c.d.

Czwartek, 13 lipca 2017 · dodano: 14.07.2017 | Komentarze 5

Siedzę nadal u brata.
Wczoraj rano miałem jechać do rodziny za Białymstokiem, niestety tak lało, że odpuściłem to sobie. Pojechaliśmy z bratem dopiero wieczorem samochodem.
Przed południem przestało padać, więc wybrałem się poodwiedzać starych znajomych i sąsiadów. Jazdy mało, bo nie to było celem wyjazdu.
Dziękuję Kminkowi, Stepkowi, Grygiemu i Leszkowi za miłe chwile.
Potem pojechałem do parku, gdzie złapał mnie deszcz.









Kategoria wycieczki


  • DST 61.66km
  • Czas 02:49
  • VAVG 21.89km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

U rodziny na Podlasiu.

Środa, 12 lipca 2017 · dodano: 12.07.2017 | Komentarze 3

No i dojechałem. Jest zaje...fajnie :)
Relacja jak wrócę.

Narew w Waniewie wygląda cudnie.


Trasa.


Kategoria wycieczki