Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Bitels z miasteczka Łódź. Mam przejechane 27689.96 kilometrów w tym 2.71 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.00 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Bitels.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2012

Dystans całkowity:614.30 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:32:49
Średnia prędkość:18.72 km/h
Maksymalna prędkość:45.90 km/h
Liczba aktywności:11
Średnio na aktywność:55.85 km i 2h 59m
Więcej statystyk
  • DST 113.00km
  • Czas 05:15
  • VAVG 21.52km/h
  • VMAX 45.90km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Walewice by dogonić Rowerasa ;)

Środa, 29 sierpnia 2012 · dodano: 29.08.2012 | Komentarze 7

Dziś trzeba było jechać na wycieczkę, aby roweras nie wyprzedził mnie zbyt mocno. Plan był taki, aby najpierw jechać do Walewic, a potem do Tumu.













Jednak po zwiedzeniu Pałacu Walewskich nie chciało mi się jechać znów drogą prowadzącą z Łowicza do Piątku. Zatem pojechałem lokalnymi drogami z powrotem do Strykowa.

Kilka miejscowości miało dziwne nazwy.



W Mąkolicach obejrzałem dwa ładne kościoły.







Wycieczka bardzo udana. No i roweras będzie się musiał napracować :)


Kategoria Solo


  • DST 120.00km
  • Czas 05:20
  • VAVG 22.50km/h
  • VMAX 36.60km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Żyrardowa pokibicować jadącym w BB tour.

Niedziela, 26 sierpnia 2012 · dodano: 27.08.2012 | Komentarze 6

W sobotę w nocy wyruszyłem do Żyrardowa pokibicować wraz z grupą mazowiecką forum podróżerowerowe.info, jadącym w BB tour. Mieliśmy nadzieję, że spotkamy na punkcie kontrolnym naszych z forum. Od wczesnego ranka zaczął padać deszcz. Przyjeżdżający na PK kolarze nie mieli dobrych warunków, aby chwilę odpocząć. Początkowo siedzieli na deszczu, dopiero później bufet został przeniesiony pod dach myjni.
Punkt kontrolny nie był nawet oznakowany, więc wrzeszczeliśmy do przejeżdżających kolarzy: "tuta, tutaj". Przez złe oznakowanie doszło do kraksy, gdy jeden z uczestników zbyt późno zauważył skręt do PK upadł tak nieszczęśliwie, że odniósł kontuzję kolana i został odwieziony do szpitala na konsultację.

Obsługa i warunki na punkcie były marne. Jak widać na zdjęciu kompresor nieczynny, więc konieczne było pompowanie ręczne. Kilku zawodników miało tą przygodę przy wjeździe na punkt.
Czekaliśmy cierpliwie na pojawienie się Roberta z naszego forum, aż w końcu przyjechał z grupą zawodników. Widać było, że się ucieszył. Mieliśmy trochę czasu pogadać i posłuchać relacji Roberta z trasy.

Szkoda, że nie udało się nam spotkać Waxa i Wilka, którzy przyjechali na punkt wczesnym rankiem, oraz Yoshka, który jeszcze jechał do Żyrardowa.
A to nasza grupa kibicowsko - dopingująca.


Kategoria Solo


  • DST 25.10km
  • Czas 01:50
  • VAVG 13.69km/h
  • VMAX 33.60km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zakupy weekendowe i szkolne.

Sobota, 25 sierpnia 2012 · dodano: 25.08.2012 | Komentarze 0

Sobota, więc tradycyjnie zakupy. Niedługo szkoła się zaczyna, więc doszły też zakupy szkolne dla Filipa. A wieczorem wyjazd do Żyrardowa.


Kategoria Z moją Anią


  • DST 40.20km
  • Czas 01:55
  • VAVG 20.97km/h
  • VMAX 33.90km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Za miasto, po mieście i po Anię do pracy.

Wtorek, 21 sierpnia 2012 · dodano: 21.08.2012 | Komentarze 0

Krótko w okolicach Łodzi, potem trochę po mieście i po Anię do pracy. Jechało się fajnie mimo upału. Lubie taką pogodę i najważniejsze, że dziś stopa nie bolała.


Kategoria Solo


  • DST 60.60km
  • Czas 03:10
  • VAVG 19.14km/h
  • VMAX 32.70km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pętla łagiewnicka x 3.

Poniedziałek, 20 sierpnia 2012 · dodano: 20.08.2012 | Komentarze 0

Pętla po lesie łagiewnickim x 3. Krótko ze względu na kontuzję, ale i tak dobrze.


Kategoria Solo


  • DST 51.60km
  • Czas 02:31
  • VAVG 20.50km/h
  • VMAX 36.30km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miała być sześćdziesiątka. Wyszło trochę mniej.

Sobota, 18 sierpnia 2012 · dodano: 18.08.2012 | Komentarze 0

W planie było 60 kaemów w okolicach Łodzi. Jednak po przejechaniu 40 km. ścięgno w lewej pachwinie, kolanie i lewa stopa znów dały o sobie znać. Momentami nie mogłem oderwać stopy od pedała i czułem się jakbym jechał w SPD - ach. Dokręciłem ile jeszcze dałem radę i wróciłem do domu.
Jutro planowałem Walewice, ale chyba nie dam rady. Zobaczę rano.


Kategoria Solo


  • DST 28.10km
  • Czas 01:47
  • VAVG 15.76km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po mieście.

Piątek, 17 sierpnia 2012 · dodano: 17.08.2012 | Komentarze 0

Chciałem zrobić 60 kaemów. Po pierwszych 20 Andzia w końcu chciała do mnie dołączyć. I gdzie pojechalośmy? Do znajomej na pogaduchy :( Jutro nie dam się tak wrobić :)


Kategoria Z moją Anią


  • DST 30.20km
  • Czas 01:33
  • VAVG 19.48km/h
  • VMAX 32.20km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótko po okolicy

Poniedziałek, 13 sierpnia 2012 · dodano: 13.08.2012 | Komentarze 2


Kategoria Solo


  • DST 22.90km
  • Czas 01:20
  • VAVG 17.18km/h
  • VMAX 21.50km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót z wycieczki

Czwartek, 9 sierpnia 2012 · dodano: 10.08.2012 | Komentarze 0

Rano przed 9 spakowani pojechaliśmy do Inowrocławia, skąd pociągiem z przesiadką w Toruniu dojechaliśmy do domu. Mieliśmy tylko 2 minuty na przesiadkę, ale że jesteśmy zgrani to wszystko się udało i o 17 byliśmy już w Łodzi.

Ogólnie wyjazd był udany, mimo niezaliczonego Biskupina. Jednak radość na twarzy Filipa była bezcenna. Cieszę się, że chociaż taki krótki wyjazd mogłem z Anią mu zafundować.


Kategoria Z filipem


  • DST 59.60km
  • Czas 04:00
  • VAVG 14.90km/h
  • VMAX 28.50km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nad Gopło dzień 2

Poniedziałek, 6 sierpnia 2012 · dodano: 10.08.2012 | Komentarze 0

Wstałem już o 6 rano, bo w kościele cierpiący chyba na bezsenność zakonnik grał na trąbce "Kiedy ranne wstają zorze".


Zjedliśmy śniadanie, spakowaliśmy dobytek i ruszyliśmy do Kruszwicy. Droga do Piotrkowa Kujawskiego przez Sompolno była ok. Dopiero za Piotrkowem zerwał się silny wiatr, przez co musieliśmy zwolnić. Do Kruszwicy dotarliśmy ok 17. Szybko znaleźliśmy Kemping "PZ Popiel" i wieczorem poszliśmy w miasto. W nocy zaczął padać deszcz.Lało jak z karszera do rana. Dobrze, że mamy niezatapialny namiot :)


Kategoria Z filipem