Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Bitels z miasteczka Łódź. Mam przejechane 27868.19 kilometrów w tym 2.71 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.98 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Bitels.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 14.40km
  • Czas 00:43
  • VAVG 2:59min/km

Praca.

Poniedziałek, 26 czerwca 2017 · dodano: 26.06.2017 | Komentarze 3

Ciężki weekend za mną.
Zmęczenie po przygotowaniu sali do egzaminów, do tego zatrucie, spowodowało że sobotę i niedzielę przeleżałem w łóżku.

Dziś trzeba było zebrać te 110 ławek i krzeseł.
Słabiutki dziś byłem po tym zatruciu, ale jakoś dałem radę.

To wszystko trzeba było sprzątnąć.


Krzesła wyniesione, ławki poskładane. Teraz tylko to wszystko wynieść do magazynu.

Ciężki dzień. Jutro trochę spokojniej. Jeśli pogoda pozwoli, pójdę kosić trawę do parku.


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:45
  • VAVG 19.20km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Sobota, 24 czerwca 2017 · dodano: 24.06.2017 | Komentarze 4

No i pojechałem do pracy, a raczej poczłapałem.
Jadąc Piotrkowską zauważyłem, że po nocnej imprezie na poboczu drogi leży jakiś facet. Bez butów w pozycji jaką tylko narąbani potrafią przyjąć. Obok niego stał samochód, z którego kierowca wyładowywał towar do sklepu.
Zupełnie nie zwracał uwagi na tego sztywnego.
Takie rzeczy tylko w Łodzi na Piotrkowskiej.
Ta ulica już dawno nie jest reprezentacyjna.
Teraz to typowa meliniarska miejscówka.

W pracy włączyłem cały sprzęt, poczekałem na organizatorów, zadzwoniłem do kierownika, że ma przyjechać do roboty po  południu, bo ja drugi raz dziś już nie przyjadę i wróciłem do domu. 

Spałem do 15, a teraz biodro boli jak cholera.
Nic już dziś nie robię, czuję się jakby pociąg po mnie przejechał.


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:43
  • VAVG 20.09km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Piątek, 23 czerwca 2017 · dodano: 23.06.2017 | Komentarze 3

Pół godziny temu wróciłem z pracy.
Po 15 godzinach roboty nie czuję stóp.
Jeszcze jutro rano muszę pojechać i włączyć cały sprzęt, żeby egzaminy językowe mogły się odbyć i wreszcie weekend.
Po dzisiejszym dniu rzygam pracą.
Gdyby nie pomoc synusia, jeszcze bym tyrał w robocie.


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:41
  • VAVG 21.07km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Czwartek, 22 czerwca 2017 · dodano: 22.06.2017 | Komentarze 2

Dopiero wróciłem z pracy.
Młyn jak w ulu. 
Synuś na Dzień Ojca zrobił mi prezenta.


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:41
  • VAVG 21.07km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Środa, 21 czerwca 2017 · dodano: 21.06.2017 | Komentarze 3

Dziś grabienie trawy na parkingu i generalne porządki na nim i na tarasie.
Jutro spora impreza z grilowaniem.
Ogólnie jeden z najbardziej przerąbanych tygodni w pracy, ale potem spokój i może będzie można uciec z Łodzi na parę dni.


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:42
  • VAVG 20.57km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Wtorek, 20 czerwca 2017 · dodano: 21.06.2017 | Komentarze 0

Typowy dzień w pracy. W dalszym ciągu robię oprysk przeciw chwastom i przygotowałem małą salę do jutrzejszej imprezy.


Kategoria Praca


  • DST 16.20km
  • Czas 00:48
  • VAVG 20.25km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca i rower cargo.

Poniedziałek, 19 czerwca 2017 · dodano: 19.06.2017 | Komentarze 3

Dziś do pracy wcześniej, bo trzeba było zadbać o wszystko na spotkanie Dziecięcego Parlamentu.
Jak zwykle nie poinformowano mnie, że organizatorzy mieli jakieś dodatkowe zachcianki i pretensje były do mnie.
Zgasiłem jednak szybko kobitę. Jak uzgadniała coś z kimś to niech teraz ma pretensje to tego kogoś, nie do mnie.
Nie zmienia to faktu, że biegałem jak kot z pęcherzem, aby przygotować wszystko na czas.
Udało się i to najważniejsze.
Potem zrobiłem oprysk przeciw chwastom na parkingu i po robocie.
Po pracy pojechałem do Castoramy kupić potrzebne rzeczy do zrobienia ramy, na której zamocuję siatkę i to wszystko wstawię w okno.
Naszym kotom odbija i nie można otworzyć normalnie okna, bo cholery wyskoczą z 2 piętra.
Objuczony z pełną sakwą i dwoma 2,5 metrowymi listewkami wróciłem do domu.


Kategoria Praca


  • DST 14.40km
  • Czas 00:43
  • VAVG 20.09km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Piątek, 16 czerwca 2017 · dodano: 19.06.2017 | Komentarze 0

Piątek w pracy to dokładanie krzeseł i takie tam pierdoły. Ogólnie nie chciało mi się robić :)


Kategoria Praca


  • DST 101.40km
  • Czas 05:01
  • VAVG 20.21km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jak nie wyszło jedno, to uda się drugie :)

Czwartek, 15 czerwca 2017 · dodano: 15.06.2017 | Komentarze 6

Dziś miałem jechać w Wielkopolskie tereny. Niestety nie udało mi się wgrać śladu trasy do endomondo, więc trzeba było wymyślić coś innego.
Wybór padł na Nieborów. Trasa w większości jest mi znana, więc przed 8 rano ruszyłem w drogę.
Początkowo niechało się jakoś niemrawo, może po wczorajszej pracy czułem się jakiś taki mało nastawiony na kręcenie.
Jednak po wyjechaniu z Łodzi było coraz lepiej.
Nawet podjazd pod Kalonkę łyknąłem jakoś bez problemu.
Asfalty całkiem dobrej jakości, pogoda dopisała, tereny Wzniesień Łódzkich pofałdowane i urozmaicone.

Nawet Szczecin zaliczyłem :)

Jedynie drogi serwisowe przy A2 momentami mnie zaskakiwały :)


Mimo wszystko jazda sprawiała frajdę i dość szybko dojechałem do Nieborowa.

Dojeżdżając pod pałac zauważyłem, że kolejka do kasy jest jak na kolejkę linową na Kasprowy, ale w miarę szybko kupiłem bilet, przypiąłem rower i poszedłem zwiedzać.




Na tyłach pałacu masa ludzi no i trochę lepiej wszystko wygląda niż od frontu.



Jedynie co mnie bardzo rozczarowało, to część parku, w której kilka lat temu zrobiono ogród z ziołami. Był tak niesamowity zapach, że oboje z Anią byliśmy tym zafascynowani.
Teraz jakiś ogrodnik poszedł na łatwiznę i posadził same kwiaty. Wygląda to bardzo skromnie i w sumie mało estetycznie.

Tylko samo wejście do tej części ogrodu wyglądała całkiem dobrze.

Potem poszedłem do części parku, gdzie można bylo pospacerować przy kanałach parkowych.



W końcu trzeba było się zbierać, więc powoli ruszyłem do wyjścia.



Ruszyłem w drogę powrotną do Łowicza, po drodze robiąc przerwę na mały posiłek.
Kiedy wszedłem do budynku dworca w Łowiczu, usłyszałem z megafonu, że pociąg do Łodzi Kaliskiej odjeżdża za 5 min., więc rower pod pachę i biegiem schodami, nad peronem.
Udało się zdążyć i wrócić do Łodzi.
Potem dokrętka po mieście, aby dobić do pierwszej setki w tym roku.
No i tyle :)


Kategoria wycieczki


  • DST 14.40km
  • Czas 00:43
  • VAVG 20.09km/h
  • Sprzęt UNIBIKE VIPER
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca.

Środa, 14 czerwca 2017 · dodano: 14.06.2017 | Komentarze 7

Dziś robiłem oprysk na dziedzińcu pałacowym. Zielsko spomiędzy kostki, którą wyłożony jest plac przed pałacem ruszyło do góry jak szalone.
Trzeba było je zatruć rundupem :)
Jutro pierwsza dłuższa trasa w tym roku.


Kategoria Praca